Jak nie jeść słodyczy?

Słodycze uzależniają i jedzone w dużej ilości stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia. Warto z nich zrezygnować lub przynajmniej zmniejszyć ich ilość. Dziś o czymś co pomogło mi przestać jeść słodycze. Dietetykiem nie jestem, ale może i Tobie to pomoże.

Kiedyś nie wyobrażałam sobie żeby jeść słodkie śniadanie. Było to dla mnie po prostu nie do pomyślenia. Na wakacjach, gdy było dużo świeżych owoców na śniadanie zaczęłam jeść owsiankę. potem po paru dniach znów wracałam do kanapek lub innego śniadania na słono. I zauważyłam, że w dni kiedy jadłam śniadanie nie miałam w ciągu dnia ochoty na słodycze. Przez ostatni tydzień z moją współlokatorką jadłyśmy tylko słodkie śniadania i mimo, że czekolada leży na półce to jest nietknięta 😉 Wiadomo, że od czasu do czasu przyjdzie ochota na coś słodkiego, ale nie jest to już to co było kiedyś. Teraz idąc w sklepie obok batoników czy czekolady nie mam takiej wielkiej ochoty by zjeść najlepiej wszystkie na raz 😉
Teraz wręcz czekam na kolejne śniadania, bo wiem, że słodko i przyjemnie zacznę dzień.
Kilka moich patentów na owsiankę:
Owsiankę zazwyczaj zalewam wodą (zimne mleko jedynie w połączeniu z malinami lub borówkami). Wody jest tyle by płatki nią przesiąkły, ale, żeby nie było konsystencji zupy. Do tego dodaję owoce / bakalie/ miód / dżem, a czasem wszystko na raz 🙂 Jeśli robimy owsiankę z mlekiem dobrze smakuje jeśli wkruszymy do niej ciasteczka owsiane (najlepiej domowe;)).
Z suszonych owoców najlepsza jest żurawina i morele, bo są bardzo słodkie. Dżem warto mieć domowy lub taki, gdzie nie ma zbyt wielu konserwantów i wtedy nasze śniadanie będzie zdrowe.
Drugą rzeczą jest kupowanie słodyczy. Jeśli mieszkasz z rodziną i to nie Ty zajmujesz się zakupami to pewnie trudno będzie przekona domowników do zrezygnowania ze słodyczy, ale jeśli to Ty zajmujesz się zakupami to po prostu nie kupuj słodyczy. Wtedy w chwilach słabości sięgniesz po świeży lub suszony owoc i będzie to dla Ciebie dużo lepsze 🙂

Dodaj komentarz