Massolit Books & Cafe, czyli coś dla fanów książek i kawy z Krakowa

Są takie miejsca, które lubi się od pierwszej wizyty. Najczęściej są one niepozorne, ukryte gdzieś z dala miejskiego szumu. I tak jest również w przypadku miejsca, o którym chcę Wam napisać. Jest to Massolit Books & Cafe w Krakowie.
Trafiłam tam dzięki poszukiwaniom książki po angielsku, która była potrzebna mi na studia. Nasza prowadząca poleciła nam właśnie tą księgarnię. Poszłam z ciekawości zobaczyć jak to wygląda, bo przecież Books & Cafe to musi być świetne połączenie.
Księgarnia znajduje się na ulicy Felicjanek 4. Jeśli mapka nic Wam nie mówi, możecie wysiąść na przystanku Filharmonia i ulicą Zwierzyniecką kierować się w stronę Felicjanek (lub tak jak ja skręcić w ulicę Małą i jak wyjdziecie na ulicę Felicjanek to w prawo).
Już od wejścia uderza nas zapach kawy. Jest bardzo odprężająco i dobrze mi się kojarzy. Ze względu  na to, że to księgarnia jest oczywiście dużo książek. Są one poustawiane na wysokich regałach, więc nie kiedy trzeba użyć drabinki by dosięgnąć pozycje z wyższych półek. Książki w zdecydowanej większości są po angielsku, ale wielką zaletą jest ich cena. W sieciowej księgarni za książkę w oryginale musimy zapłacić nawet w granicach 50 zł, a tutaj kosztują one około 30 zł (zależy od książki). Jest duży wybór, także pisarzy niespotykanych w polskich księgarniach.
Drugą sprawą jest kawiarenka. Można napić się kawy, herbaty (tylko angielskie herbaty, duży wybór smaków) lub zjeść coś na słodko lub na słono (kiedy ja byłam była tarta na słono, tort marchewkowy i brownie). Możemy kupić lub usiąść i po prostu poczytać książkę. Wnętrze jest bardzo klimatyczne, lekko przyciemnione.
Bardzo spodobał mi się klimat tego miejsca i na pewno jeszcze nie raz tam zajrzę. Zachęcam Was do wizyty w Massolit Books & Cafe:)

Dodaj komentarz