Przegląd filmowy #3

Ostatni post o nastrajaniu się na zimę, bardzo się Wam spodobał. Mam nadzieję, że u was nastrój już w pełni zimowy! Kraków wciąż nastraja się świątecznie, w najbliższym czasie jak tylko wszystkie ozdoby się zaświecą postaram się Wam pokazać małą relacją. Dziś przychodzę do Was z dwoma filmami, które obejrzałam w ostatnim czasie. Zwykle nie lubię pisać takich postów bo nie zawsze umiem wyrazić to co czuję więcej niż „film godny polecenia” lub  „nie oglądajcie tego”. Jednak te dwa filmy (a w szczególności jeden) spodobały mi się na tyle, że nie mogę o nich nie wspomnieć.
Igrzyska śmierci : W pierścieniu ognia
Trylogię Susan Collins chyba większość z Was już zna. Ja przeczytałam ją jeszcze długo przed tym szumem medialnym i bardzo mi się spodobała. Trafiła wręcz do grona moich ulubionych książek.  Ekranizację pierwszej części obejrzałam z wielką przyjemnością i z niecierpliwością czekałam na kolejną część. Ostatnio udało mi się w końcu wybrać do kina i nie zawiodłam się! Mimo, że czytałam książkę i teoretycznie wiedziałam co się wydarzy to film był bardzo nieprzewidywalny. Każda postać jest tak przemyślana i zagrana w tak dobry sposób, że świat pokazany na ekranie wciąga od pierwszych sekund. Nie brakuje tam emocji, skrajnych emocji. Czasem aż chwyta za serce, ma się wtedy poczucie, żeby docenić to, że żyjemy w takim świecie w jakim żyjemy. Jest to pierwszy film podczas którego miałam dreszcze i gęsią skórkę. Dosłownie. Ten film po prostu trzeba zobaczyć.
Gorący towar
To względnie nowy film ( na ekranach kin kilka miesięcy temu). Jest to zabawna komedia ( i nie romantyczna – to ważne jeśli oglądacie film ze swoim facetem). Perypetie dwóch policjantek o kompletnie dwóch różnych charakterach przyjemnie się ogląda i można się nawet nieco pośmiać. Zasada przeciwieństw jak zwykle zadziałała i tu super się sprawdza. Główne bohaterki robią tutaj całą robotę. Dzięki nim film bardzo zyskuje. Przyjemny film na zimowy wieczór.
Możecie polecić jakiś ciekawe filmy warte obejrzenia? 🙂

Dodaj komentarz