Studniówkowe wpadki

Vieszę się, że jesteście tutaj wciąż, mimo, że ostatnio moja aktywność tutaj jest nieco zmniejszona. I tak niestety pewnie będzie przez najbliższy czas bo to dość gorący czas dla studentów. Mając jeden egzamin w sesji myślałam, że będę mieć troszkę luzu przynajmniej pod koniec semestru, a okazało się niestety być inaczej 😉
Styczeń to także czas studniówek, swoją przeżyłam rok temu, a w sobotę byłam na studniówce mojego chłopaka. Dlatego też przyszedł mi do głowy pomysł na post związany właśnie z tym tematem. Przeczytacie o wpadkach, które często się zdarzają, niektóre są nieuniknione, a jeśli macie swoją studniówkę jeszcze przed sobą to może znajdziecie w nich jakąś przestrogę. 🙂 Uwaga, wszystkie wydarzenia z życia wzięte!
1. Polonez
Pomyłki w układzie do poloneza są chyba nieuniknione. Myślę, że zawsze trafi się jakaś klasa gdzie ktoś się pomyli i to nie dziwne. Wszystko przez stres czy możliwości przećwiczyć układu na sali, gdzie będzie tańczony i okazuje się, że pewnych momentach jest za mało miejsca. Pamiętam swój polonez – byłam szczęśliwa gdy się skończył, ale nie obyło się bez pomyłki i u nas.
2. Partner
Studniówka to taka impreza gdzie większość osób przychodzi z partnerem. Jeśli w szkole jest tradycja na tańczenie poloneza z klasą „parcie” na znalezienie partnera jest nieco mniejsze. Osoby, które mają swoją drugą połówkę nie mają z tym problemu, a jeśli się nie jest w takiej sytuacji dobrze jest mieć fajnego kolegę/koleżankę, który pójdzie nam potowarzyszyć w tą wyjątkową noc. Gorzej jeśli osoba biorąca kogoś na studniówkę nie jest tą osobą zainteresowana. Widziałam na własne oczy dziewczynę, która przez praktycznie cały wieczór siedziała sama bo chłopak, który ją ze sobą wziął nie był nią zainteresowany… Jeśli jest w drugą stronę i to partner zostawia Ciebie to jeszcze nie jest tak źle, zawsze możesz bawić się ze swoimi znajomymi.
3. Alkohol
Na studniówkach alkoholu się nie pije. Oficjalnie 😉 Różne historie z tym bywają. Raz pozwalają alkohol przynosić, a potem każą chować pod stoły, innym razem na alkohol nie pozwalają, ale kieliszki i tak stoją. Ważne żeby znać granice żeby nie zaliczyć wpadki, bo niektórych trzeba potem wynosić…
4. Make up i fryzury
Tutaj także łatwo przesadzić. Z doświadczenia wiem, że najlepiej wypadają dziewczyny, które wyglądają bardzo naturalnie – tzn makijaż bardziej wieczory (ale też nie za mocny) i fryzura delikatna lub zbliżona do naturalnej. Lepiej nie przesadzać.
5. Fotograf
Idąc po taniości, nie zawsze na tym dobrze wyjdziemy. Film i zdjęcia to bardzo ważna pamiątka. W końcu studniówkę się ma raz w życiu i miło będzie potem wspominać młode czasy. Moje zdjęcia ze studniówki są lekko mówiąc nieciekawe. Nie raz telefony komórkowe robią lepsze zdjęcia… Fotograf to bardzo ważna sprawa!
Myślę, że można by tak wymieniać i wymieniać… Może Wy coś dodacie od siebie? 🙂

Dodaj komentarz