Dlaczego po tylu latach nauki języka wciąż nie brzmisz jak native speaker?

Nie oszukujmy się, w dzisiejszych czasach angielski zna prawie każdy. Jedni w mniejszym, inni w większym stopniu, niemniej jednak raczej komunikatywnym – bo bez tego o pracę ciężko. Uczymy się języka tyle lat, możemy mieć certyfikaty, znać mnóstwo słówek i dogadać się na każdy temat, ale wciąż brzmimy tak jakoś polsko. Wiadome, że nigdy nie dojdziemy do perfekcji i nie będziemy brzmieć jak native speaker, ale możemy sprawić, że będziemy brzmieć podobnie.
W czym tkwi błąd? Przykładamy się w nauce języka, zapamiętujemy słówka, głowimy się nad czasami i innymi zagadnieniami gramatycznymi, a mówienie spychamy na bok. Nie możemy się dziwić, że czujemy, że nie potrafilibyśmy się dogadać z obcokrajowcem, a jeszcze jakby usłyszał naszą wymowę to może już w ogóle lepiej się nie odzywać. Znacie to uczucie, kiedy drżycie na samą myśl konwersacji w obcym języku?
Na szczęście jest na to rada. Na to pierwsze – trzeba po prostu przełamać barierę językową i mówić. Na to drugie też jest rada, wystarczy poświęcić odrobinę swojego czasu na naukę fonetyki języka. To właśnie dzięki tej wiedzy mamy szansę na to by brzmieć bardziej podobnie do native speakera.
Chciałabym opowiedzieć Wam o tych kilku ważnych rzeczach ale w formie tygodniowego cyklu, zrobimy sobie soboty z fonetyką, co Wy na to? Nie chcę zawierać wszystkiego w jednym poście, bo wyszedłby z tego tasiemiec, a i tak mnóstwo rzeczy pewnie byłoby pominiętych. Fonetyka jest bardzo ciekawa i szkoda, że tak pomijamy ją podczas nauki języka.
I tutaj mam pytanie do Was, czy jest sens omawiania każdego znaku fonetycznego, czy mogę założyć, że wiecie o co chodzi? Niech każdy z Was kto chce włączyć się w ten cykl aktywnie (w każdą sobotę poświęcamy chwilę na poprawę swojej wymowy – a najlepiej potem jeszcze kilka chwil w ciągu tygodnia) do kolejnej soboty powtórzy(lub się zapozna) alfabet fonetyczny. Mam w planach już kilka postów z tego cyklu, ale raczej nie będę pisać o wszystkich znakach, więc jeśli któryś Was bardzo nurtuje, dajcie znać, wezmę to pod uwagę.
Jeśli podoba Ci się pomysł, udostępnij go dalej, sprawmy by było nas jak najwięcej. Dziś jedynie mała zapowiedź, ruszamy w przyszłym tygodniu. To tak niewiele, a może zmienić tak wiele! 🙂

Dodaj komentarz