Letnie uzupełnianie garderoby

Czy tylko mnie zaskoczyły upały? Była taka bardzo fajna wiosna, pogoda idealna dla mnie. Można się było ubrać lekko, ale nie aż tak letnio, a tu nagle przyszły upały i okazało się, że letnich ciuchów trochę brak… Niedawno robiłam mały porządek w szafie, stąd te braki. Nie planuję wielkich zakupów na raz, planuję uzupełnić te braki stopniowo, dlatego pomyślałam, że dobrym pomysłem byłoby zebrać te wszystkie rzeczy tutaj i mieć je w jednym miejscu. I tak zawsze przed pójściem na zakupy przeglądam asortyment sklepów w Internecie, żeby nie tracić potem czasu chodząc po sklepach w których i tak nic nie kupię.
T-shirt czy top to coś co zawsze przyda się w szafie. Podobają mi się takie lekko oversizowe czy z ciekawym nadrukiem. Z tych najbardziej podobają mi się chyba dwa środkowe, ale też po bokach też nie są złe.
Nie lubię siębie w bardzo krótkich spodenkach, dlatego wszystkie, które pokazałam są nieco dłuższe. Te dżinsowe muszę kupić jak najszybciej bo ostatnio w długich spodniach jest naprawdę gorąco. Ale przydałyby się też jakieś ciemniejsze, może czarne lub granatowe.
Wprawdzie jakieś letnie sukienki mam, ale i tej sferze przydałoby się trochę odświeżenia. Podoba mi się ta jeansowa sukienka, miętowa z koronką, czy lekka wzorzysta. Chętnie bym zobaczyła siebie w każdej.
Oprócz tego przydałaby mi się mała torebka w żywym kolorze i sandałki (ani tego ani tego nie mogłam nigdzie znaleźć fajnego, więc pozostaje szukanie „na żywo”). Chciałabym zrobić drugie podejście do wzorzystych, luźnych spodni (te które mierzyłam w tamtym roku wyglądały na mnie jak piżama…) i spódnicy maxi. Mam nadzieję, że uda mi się kupić przynajmniej po jednej z tych rzeczy.
A jak wygląda Wasze uzupełnianie garderoby na lato?

Dodaj komentarz