Długość ma znaczenie

Jedni mówią, że długość nie ma znaczenia, inni, że ma, a ja Wam powiem, że ma i to ogromne! 😉 Jeśli mówimy o długości to oznacza tylko jedno, że dziś zajmiemy się samogłoskami. A jeśli nie czytaliście poprzednich wpisów z serii mów jak native speaker to nadrabiajcie, nadrabiajcie.
W języku angielskim wyróżniamy dwa typy samogłosek – krótkie i długie. Oczywiście gdyby patrzeć pod względem stricte fonetycznym podziałów jest więcej, ale nas na razie interesuje tylko ten.
Samogłoski krótkie to :

ʌ – son, come, blood
æ – add, lamb, cat
ə – doctor, culture, somebody
ɪ – little, biscuit, milk
ʊ – good, look, put
e – elephant, said, health
ɒ – dog, offer, long

Samogłoski długie:
ɑ: – answer, calm, can’t
i: – bee, key, tree
ɔ: – call, law, order
u: – blue, move, fruit
ɜː – church, perfect, word
Jak widzicie w większości przypadków długie samogłoski mają swój odpowiednik w krótkich, dlatego to jest tak ważne aby wymawiać je prawidłowo. Są słowa, które różnią się jedynie jednym dźwiękiem i często jest to ten sam dźwięk – krótki lub długi. Jeśli powiemy na odwrót wyjdzie nam kompletnie inne słowo. Na przykład come i calm. Z pozoru wyglądają różnie, ale czytamy je bardzo podobnie (nie czytamy l w calm!) z tym, że w come występuje krótkie a , w calm długie a. I takich przykładów jest mnóstwo, dlatego zachęcam Was do tego żeby zawsze sprawdzać wymowę nowego słówka w słowniku. Czasem nawet kiedy znamy dane słówko okazuje się, że wymawia się go zupełnie inaczej… W tym poście nie będę pisać o wymawianiu danych samogłosek, choć jak widzicie niektóre nie są takie oczywiste do wymówienia. Dajcie znać o których napisać, które sprawiają Wam problem.
Wracając do początku posta długość naprawdę ma znaczenie. O to nie jest o: i tak dalej. Długie samogłoski naprawdę są długie. Wiem, że to na początku na pewno dziwnie brzmi, ja też miewam jeszcze z tym problemy. Dlatego ćwiczenie jest najważniejsze!

Dodaj komentarz