Czego nie robić przed podróżą?

Sądząc po ilości odwiedzin wpisu o tym jak notować na studiach studenci chyba się obudzili, a to znak, że nadchodzi październik a wraz z nim jesień. Mimo, że sierpień się już kończy to niektórzy wciąż jeszcze swój urlop mają przed sobą. Dziś chciałabym napisać Wam o trzech rzeczach, których nie należy robić przed podróżą. Szczególnie jeśli czeka Was wyjazd zorganizowany bądź długa podróż autobusem.

KULINARNIE BEZ WARIACJI

To niestety ten punkt zainspirował mnie do stworzenia tego wpisu, bo przeżyłam to na własnej skórze 😉 Jeśli czeka Was podróż na dzień przed (a nawet i dwa!) lepiej nie próbować nowych potraw, czy jeść w miejscach, które nie są sprawdzone. A wszystko przez burrito i wariacje żołądkowe, przez które nie byłam pewna czy pojadę do Warszawy. Na szczęście wszystko się skończyło dobrze, ale już chyba nigdy przed wyjazdem nie zjem czegoś czego nie jestem pewna.

IMPREZA POD KONTROLĄ (18+)

Przed podróżą trzeba kontrolować się nie tylko z jedzeniem, ale i piciem 😉 Ostre imprezowanie lepiej przełożyć na czas po powrocie. Ktoś może powiedzieć, że zna swój organizm i wie jaka ilość alkoholu mu nie zaszkodzi, ale czynniki są różne. Czasem jesteśmy zmęczni, czasem zjemy coś co może wejść w interakcję z alkoholem, a potem może być cienko. Nawet piwo w teoretycznie małej ilości może bardzo zaszkodzić, znam taki przypadek. Lepiej uważać, niż potem się męczyć 😉

PRÓBA GENERALNA

Nie wiem czy jest tu ktoś, kto jest choć trochę zapominalski jak ja, ale zawsze gdy kupię coś z myślą o podróży codziennie przekładam wypróbowanie na jutro, aż dochodzi czas wyjazdu. Lepiej nie próbować nowych butów, bo wycieczka w góry na drugi dzień może być bardzo bolesna. No i oczywiście lepiej pamiętać, żeby wypróbować wszystko co chcemy zabrać, a nie mieliśmy z tym do czynienia, czyli wszystkie nowe ubrania czy kosmetyki.

Co byście dorzucili do tej listy?

Chciałam Wam wrzucić dziś moją opinię o książce, którą ostatnio przeczytałam, ale ostatnio już była recenzja, więc dziś taki przerywnik 😉

Dodaj komentarz