English Matters – fashion

English Matters Fashion to drugie wydanie specjalne magazynu, które ukazało się podczas wakacji. Temat mody został ujęty w bardzo ciekawy sposób, autorzy uwzględnili także to co w modzie najważniejsze.
Podczas tegorocznych wakacji miałam okazję być w najstarszej galerii handlowej świata w Mediolanie, więc fajnie jakiś czas po tym było to miejsce jeszcze raz zobaczyć i o nim poczytać. Zachęcam, bo moje wyobrażenie o tej galerii było zupełnie inne, może okaże się, że Wasze również. Ta galeria w niczym nie przypomina znanych nam galerii, a sklepy znajdujące się tam nie są dostępne dla każdego.
Nie mogło zabraknąć artykułu o prawdziwej legendzie Louisie Vuittonie. Nie jestem maniakiem modowym, więc z całego artykułu najbardziej spodobał mi się budynek na zdjęciu, ale to nie oznacza, że artykuł jest zły 😉 Dzięki niemu poznacie całą historię produkcji u LV.
Kolejny artykuł przedstawiający ważne postaci w świecie brytyjskiej mody, jest jednym z moich ulubionych z tego numeru, dlatego, że jest w nim wiele ciekawostek i dzięki tej nezwykle sympatycznie wyglądającej pani 🙂

Nie mogło oczywiście zabraknąć tekstu o modowych blogach, które odgrywają coraz większą rolę. W gronie kilka najlepszych znalazły się także polskie przedstawicielki.
Bardzo zaciekawił mnie artykuł o Anji Rubik, mimo, że za nią nie przepadam. Dowiedziałam się o kilku ciekawostkach z jej życia, na przykład, że urodziła się w moim rodzinnym mieście.
Bardzo spodobał mi się projekt pewnej pani z Denver, która zajmuje się produkcją eko toreb, ale zapewniam, że jej torby są wyjątkowe.
Tekst o dziwnych ubraniach również zdobył moją sympatię. Słyszałam o kilku z tych przypadków, ale kilka było dla mnie zupełnym zaskoczeniem. Chciałybyście kupić bikini z otwieraczem do butelek? 😉 Choć to i tak jeden z bardziej „normalnych” pomysłów przytoczonych w tekście, a prym wiedzie oczywiście Lady Gaga.
Oczywiście oprócz wspomnianych wyżej tekstów są jeszcze inne, które zasługują na uwagę, m.in. o produkcji ubrań, które kupujemy, rozkład wydarzeń modowych czy analiza piosenki Justina Timberlake’a.
Bardzo fajne wydanie i zachęcam do przeczytania, choć tym razem treści trafią chyba raczej tylko w damskie gusta 😉

Dodaj komentarz